Dużo pieniędzy, czy bogactwo?

Istnieje wielu ludzi bogatych. I to zdaje się, że tych bogatych nieuczciwie. W Polsce panuje zgubne przekonanie, że jeśli masz dużo pieniędzy i cieszysz się niezależnością finansową, a broń Boże, jeździsz fajnym autem i masz duży dom z basen – mur beton, że ukradłeś, zabiłeś czy porwałeś.

Ale jak z każdym przekonaniem bywa – opiera się na pewnych przesłankach. Serwowane codziennie wiadomości przez najbardziej znane media nie są zadowalające. Z ich informacji wyłania się nieprzyjemny obraz kraju skorumpowanego, ograniczonego finansowo, gdzie szansę na prawdziwe bogactwo mają jedynie sprytni i wyrachowani politycy.

bogactwo

Tak, oni z pewnością mieli szemrane interesy...

Przekonanie to bierze się ze zbiorowej świadomości braku, strachu przed niedostatkiem. Jeżeli sam nie masz wystarczających środków do życia, bardzo „miło” obarcza się winą tych, którzy osiągnęli status ludzi zamożnych. Tylko prawdziwie zadowoleni ze swego życia ludzie nie trują życia innych, ponieważ ich jest dużo ciekawsze i zajmujące niż czyjeś. Mają pieniądze, albo chociaż pomysł, jak je zdobyć i nie obchodzi ich czy Krysia spod czwórki dostała awans czy nie. Ich to zwyczajnie nie interesuje, co najwyżej życzą tym osobom dalszych sukcesów.

Jednak jak to jest, że istnieją ludzie, którzy wzbogacili się na oszustwach i przestępstwach? Przecież Naukowa metoda wzbogacania się i System Klucza Uniwersalnego wyraźnie sygnalizują:

„Wyszkolony umysł wie, że każdy człowiek, który jest w jakikolwiek sposób związany z transakcją, musi odnieść z niej korzyści, a każda próba czerpania korzyści ze słabości, niewiedzy lub potrzeby drugiego człowieka będzie działać na jego niekorzyść.”

CH. F. Haanel, System Klucza Uniwersalnego, część IV

„Kiedy wznosisz się z płaszczyzny konkurowania na płaszczyznę kreowania, możesz przyjrzeć się swoim transakcjom bardzo dokładnie, i jeżeli sprzedajesz komukolwiek coś, co wnosi do jego życia mniejszą wartość niż rzecz którą otrzymujesz w zamian, możesz z tym skończyć. W biznesie nie musisz nikogo niszczyć. A jeżeli teraz działasz w biznesie który niszczy ludzi, natychmiast z nim skończ.”

Wallace D. Wattles, Naukowa metoda wzbogacania się

Po prostu w rozumieniu tych dwóch autorów – bogactwo jakie osiągnęli ludzie nieuczciwi, nie jest prawdziwym bogactwem. To namiastka, która nie daje prawdziwego szczęścia i wolności. Czymże jest zatem milion dolarów na koncie, jeżeli żona zostawiła swego multimiliardera i odeszła z dzieckiem, a jedyną rozrywką, jaką ma nasz bohater to rozprawy sądowe i udzielanie zeznań przeciwko swoim kumplom?

To ułuda, za którą trzeba rozpoznać prawdziwe ubóstwo ducha i umysłu. Tych ludzi pożarła żądza pieniądza, dla którego sprzedali rodzinę, siebie, przyjaciół i cały urok życia. Zapomnieli, że pieniądze mają służyć im, a nie oni pieniądzom.

Tak ja rozumuję. Zdaje się, że Wattles i Haanel myśleli podobnie. Ale zostawmy tych ludzi im samym. Jeżeli taka jest ich wola, proszę bardzo.

Chciałam na chwilę jeszcze powrócić do jednej małej rzeczy. Zauważyłam paradoks, jaki spotyka naszych rodaków. Z jednej strony chcą być bogaci, niektórzy trochę kombinują, korzystają ze słabości innych, ale każdy pragnie tak naprawdę posiadać dużo pieniędzy. To tak jakby ktoś zaprzeczał, że nie potrzebuje jeść. Wypierając to pragnienie, wzmacnia je, lecz podświadomie.

Z drugiej jednak ludzi naprawdę bogatych traktują jak wyrzutków społeczeństwa, doszukując się z ich zachowaniu oszczerstwa. Tak naprawdę sami przez to chcą być biedni.

Zmieniając zbiorową świadomość w tych sprawach nie możemy zrobić nic innego jak zmienić …siebie. To jest zawsze początek i koniec każdej zmiany. To bardzo prosta recepta i jednocześnie wymagająca. Ale chyba właśnie to robimy w tej chwili?

Co nie? ;)

Pozdrawiam,
Andżelika


Subskrybuj Sekret Życia w Obfitości.

Podziel się Sekretem z ludźmi, na których Ci zależy, przesyłając im link do tej strony.

Zapisz się na jedyny kurs rozwoju osobistego, jaki kiedykolwiek może być Ci potrzebny: www.systemkluczauniwersalnego.pl