Chcę się dzisiaj podzielić z Tobą listem od jednego z czytelników bloga (za pozwoleniem autora). Jest bardzo inspirujący.
Nazywam się Andrzej Zajko
Od grudnia ub roku mieszkam w Edynburgu, stolicy Szkocji. Miałem tu przyjechać na 2 tygodnie do brata i jego synka, ale okazało się, że zostałem. Okoliczności mojego pozostania tutaj są nieistotne. Mam 45 lat i od 9 lat mam owrzodzenia podudzi, to są otwarte, nie gojące się rany na obydwu kostkach nóg. Jedyne obuwie to sandały, hehe.
Przez większość czasu ból, tabletki przeciwbólowe. Niedługo po przyjeździe, poszedłem tutaj do przychodni, żadnych przeciwwskazań w leczeniu. 2 razy w tygodniu mam umówionego tłumacza w przychodni i wyszkolona pielęgniarka w specjalnym gabinecie zmienia mi opatrunki itd. Szczegóły nie istotne.
2 tygodnie temu trafiam na film “The Secret” Rhondy Byrne. Jestem w programie partnerskim Złotych Myśli więc normalne, że promuję seminarium Joego Vitale w Warszawie 24 października. Zresztą wiesz o tym. Na stronie promującej znajduje się 10-minutowy filmik The Secret.
Zaczynam szukać w sieci pełnej wersji. Niestety większość posiada wersję jakby lekko pociętą, tzn 129 min. Jakiś rasista wyciął z filmu wszystkie wypowiedzi młodej, pięknej murzynki i chyba cała sieć ma tą wersję. Pełna wersja ma 131 min.
Trafiam na nią tutaj: http://zalukaj.pl/zalukaj-film/528/_the_secret_2006_.html z polskim dubbingiem. Po filmie jestem w kompletnym szoku. Choć nie obce mi OOBE, jestem po I stopniu Reiki itd. Ale Prawa przyciągania nie znałem, nawet o nim nie słyszałem.
Przez 3 dni z rzędu oglądałem ten film po 2-3 razy. Zacząłem stosować omawiane tam techniki przez milionerów i ludzi sławnych tego świata. W ubiegłym tygodniu w przychodni pielęgniarka nie może uwierzyć, że rany ni stąd, ni zowąd nagle zaczynają się goić, ja jestem w szoku tak samo jak ona. Od 9 lat dzień w dzień biorę tabletki przeciwbólowe. Od 3 dni nie wziąłem ani jednej.
To po prostu działa. Prawo przyciągania działa. I tak jak na filmie mówi jeden z mówców: Nie ważne czy wierzysz w to czy nie – Prawo przyciągania działa w każdym przypadku. Codziennie jeżdżę na rowerze od wielu tygodni, wczoraj jadąc jak zwykle na przejażdżkę, zatrzymałem się przed przejściem dla pieszych i patrząc na przejeżdżające piętrowe autobusy uświadomiłem sobie dlaczego znalazłem się w Szkocji.
W Polsce przez wiele lat marzyłem o tym aby przejechać się piętrowym autobusem. Na każdym filmie je podziwiałem, hehe. No i angielskie taksówki. A Szkocja szczególnie utkwiła mi w głowie na lata po wielu filmach typu Braveheart czy tym podobnych.
Teraz trafiam na Twoją stronę, wcześniej otrzymałem od Ciebie tego e-booka. Dzisiaj zacznę go czytać. W każdym razie ogromnie polecam ten film i jestem pewny na milion procent, że osiągnę to, co chcę, wszystko to, co sobie narysuję w wyobraźni.
Pozdrawiam,
Andrzej Zajko
A jaka jest Twoja historia, Przyjacielu?
Ściskam!
Wojciech
Subskrybuj Sekret Życia w Obfitości.
Podziel się Sekretem z ludźmi, na których Ci zależy, przesyłając im link do tej strony.
Zapisz się na jedyny kurs rozwoju osobistego, jaki kiedykolwiek może być Ci potrzebny: www.system-klucza-uniwersalnego.pl
Filed under: Inspiracja, Prawo Przyciągania, Prawo przyciągania w działaniu, Sekret, Tajemnica, Zdrowie







To jest właśnie życie!
Gratuluję! Jestem naprawdę zachwycony Twoim szczęściem!
Pozdrawiam,
mnie każdy nowy inspirujący tekst pobudza i przyspiesza do dalszego działania, dzięki temu czytanie stało się mają pasją, jeszcze nie oglądałem the secret ale zrobie to nawet za chwile, szczerze mowiac Andrzeju serwis ktory wymieniles zawiera wiele kuszacych propozycji
P
swego czasu zainspirowany byłem OOB i hipnozą ale o tym filmie pierwszy raz słyszę, nie oglądałem jeszcze, nie potrafię się wypowiedzieć. Jednak prawda jest taka że wszystko znajduje się w psychice, słynny efekt placebo między innymi. Mimo, że nie ma żadnej innej podstawy medycznej to pacjenci zdrowieją wierząc w uzdrawiającą moc rutinoscorbinu albo witamin.
Wiele lat temu usłyszałam od pewnej Amerykanki polskiego pochodzenia następujące słowa “uważajcie,wasze myśli się urzeczywistniają”.Upłynęło wiele lat,przeczytalam od tej pory wiele książek,poznałam Hunę,zen i to od strony praktycznej.Moje życie bardzo się zmieniło bo dzięki praktyce,wierze zmieniłam się ja sama albo może powiem inaczej “umarło ja aby narodziło się Ja”.