Wczorajszego wieczoru ćwiczyłem – jak mam to w zwyczaju robić co drugi dzień od jakiegoś czasu – robiąc przysiady, brzuszki i pompki.
Pompki są ostatnie na liście, więc jak docieram do tego etapu, to jestem już dość zmachany.
10 pompek, 45 sekund przerwy
10 pompek, 45 sekund przerwy
13 pompek, 45 sekund przerwy
13 pompek, 45 sekund przerwy
10 pompek, 45 sekund przerwy
10 pompek, 45 sekund przerwy
9 pompek, 45 sekund przerwy
Przede mną ostatnie podejście: 25+ pompek…
“O Boże, myślę sobie, nie dam rady…”
Jestem już cały mokry, serce mi wali jak młotem (pamiętaj, najpierw było dużo przysiadów, a potem dużo brzuszków…)
I zaraz druga myśl: “To tylko tak Ci się wydaje, że nie dasz rady”.
Stojąc zadyszany i czekając aż uspokoi mi się tętno i oddech zacząłem wizualizować jak robię 30 pompek.
Moje ciało zareagowało jakbym faktycznie je robił! Czułem, jak serce przyspiesza z wyimaginowanego wysiłku.
Jeszcze ciekawszy był moment, kiedy w myślach dotarłem do “nie-dam-rady-dwudziestej-piątej” pompki. Poczułem nagłe osłabienie i musiałem rzeczywiście zmusić umysł do dalszej wizualizacji. Wyobraziłem sobie wspomaganie – moje ciało podczepione do wysięgnika, który mi pomagał w ćwiczeniu. Dotarłem w ten sposób w myślach do trzydziestej pompeczki i już wiedziałem, że dam radę bez problemu.
No i dałem
Podsumowując – wizualizacja danej czynności, danego wydarzenia czy danych okoliczności sprawia, że uruchamiane są potężne siły leżące poza zasięgiem świadomego umysłu.
Ćwiczenie w umyśle czegoś, co ma się zamiar dopiero zrobić, bardzo wyraźnie podnosi szanse na sukces.
Czasami wystarczy jedna sekunda wizualizacji, mentalna migawka oczekiwanego rezultatu, aby osiągnąć cel.
Ściskam!
Wojciech Diechtiar
Subskrybuj Sekret Życia w Obfitości.
Podziel się Sekretem z ludźmi, na których Ci zależy, przesyłając im link do tej strony.
Zapisz się na jedyny kurs rozwoju osobistego, jaki kiedykolwiek może być Ci potrzebny: www.system-klucza-uniwersalnego.pl
Filed under: Psychologia, Samodoskonalenie, Sekret, Tajemnica, Wizualizacja, Zdrowie, samokontrola, Ćwiczenie







Tak to świetny sposób!
Też tak sie staram robić kiedy już jestem zmęczony, ale najgorsze że przez parę – paręnaście
dni systematycznie cwiczę, a potem zprzestaje.
Brak systematyczności.
Tymon a łączysz ćwiczenia ze zdrowym odżywianiem? Bo muszę Ci powiedzieć, że nasze komórki są na tyle mądre ze jeżeli zużywasz drastycznie energie nie dostarczając jej, nie uzupełniając jej to ona wszystko robi by cię zniechęcić. Nasz organizm to najwspanialsza maszyneria tylko o nią trzeba dbać całościowo. Ruch jak najbardziej ale dopiero w połączeniu ze zmianą złych nawyków żywieniowych daję pełny efekt.
Mądrze się tak bo zajmuje się tym na co dzień odchudzając ludzi, układając diety sportowcom i tym którzy są narażeni na duży stres czy pomagając przybrać na wadze jeśli ktoś ma problem niedowagi i ta wspomniana reguła zawsze działa.
Afirmacje bardzo mi pomogły uwierzyć w siebie. Teraz wiem ze potrafię i nic nie jest w stanie mnie powstrzymać by spełniać marzenie za marzeniem.
Bardzo Pana podziwiam Panie Wojtku, bardzo chciałabym poznać Pana osobiście. uwielbiam takich ludzi jak Pan.
Może kiedyś odważę się i również napiszę o moich “wyczynach” nie do zrealizowania, które dokonałam jak byłam młodą dziewczyną. Ale na razie jeszcze nie.Serdecznie pozdrawiam Pana i wszystkich, którzy odwiedzają tę stronę.
Droga Marleto, jestem pewien ze caly czas jestes piekna i mloda, tak tak Wojtek jak sobie cos zwizualizuje to tylko mozna podziwiac,
respect my bro, Marleto napisz co robilas kiedys czego nie mozesz zrobic dzis, marze o tym aby poznac taka fantastyczna skromna i nieswiadoma swojego uroku kobiete jak Pani
caluje Pani dlonie
brat Wojtka
mój ojciec ćwiczy codziennie od 1975 r. robi 60 pompek i ma 84 lata. Ten to musiał wizualizować, podziwiam jego samozaparcie.
Super! Tylko brać przykład!
Ściskam!
Wojciech
tez go podziwiam, masz super ojca, juz zaczynam sobie wizualizowac ze jestem takim wlasni super ojcem
powazania dla Twojego ojca
hmm ze mną jest chyba coś nie tak
bo jak sobie coś wizualizuję to to się nie sprawdza a raczej jest wszystko odwrotnie ….coś robię źle
ale jedno wiem będę próbować
:)
:)
Pozdrawiam gorąco
Iwo, przede wszystkim, w Twoim jednym zdaniu już słychać “brak wiary w siebie”, a co za tym idzie, nie będzie efektów, jak nie będzie mocnej wiary. Czyli jak będziesz “próbował” tylko, to może podświadomość też “spróbuje”. “Może” nie znaczy “na pewno”. Wierz, a będzie Ci dane. Pozdrawiam.
widzę ,że wiele osób chciałoby i ma cos do powiedzenia, a odkłada to na póżniej ciekawe dlaczego
:):)
Wywnioskowalam to po poscie marlety no i moim w innym temacie
Od jakiegoś czasu mowiłam że jak skonczę raty za laptopa to on mi sie popsuje i kupie nowego ,i zgadnijcie ?spłaciłam ostatnia ratę i moj laptopik spalił się ,zgasł ,,,,,,,,,,,siła wizualizacji .Dobre doświadczenie (dostajemy wszystko we własciwym czasie i miejscu na zyczenie )Oczywiscie troche się tym zdenerwowałam ale tylko troszke (przeciez to ja sobie to wykreowałam)i zaraz poszłam kupic nowy śliczny laptopik ,wiadomo dane nie do odzyskania ,choć kto wie ?ale trafiłam na super egzemplarz z wyzszej półki w fantastycznej promocji ,Nawet nie trwało to długo bo w tym samym dniu juz mogłam pracowac na komputerze .Ostatnio zastanawiam sie na takim przyslowiem ,że trzeba stracić zeby zyskać .Co o tym myślicie ?
Zawsze – ZAWSZE – trzeba przygotować “miejsce” na przyjęcie “nowego”.
Czasem wiąże się to z koniecznością pozbycia się “starego”.
Ściskam!
Wojciech
Heh, w sobotę zrobiłem już 37 pompeczek
Mój cel – 100
Ściskam!
Wojciech
Wojtku ja Tobie gratuluje i czekam na 100 -tke
trzeba stracić zeby zyskać ? zupełnie się z tym nie zgadzam. Pospułaś swoimi myślami starego laptopa! Mogłabyś mieć teraz starego latopa i nowy telewizor, a zamiast tego miałaś laptopa i masz laptopa. Tylko kasy mniej
Super !!!!i juz dałaś odpowiedz na moje pytanie ,,Jak mowimy ,kasa ,,kapusta ,forsa itp itd,,to prawdopodobnie pieniazki sie na nas gniewaja one lubia czułosc one lubią jak sie mowi i dba o nie bardzo bardzo ,,,jest to taka sama energia jak wszystko inne na swiecie tylko inne sa czasteczki w niej .Ja kocham pieniazki tak samo jak inne rzeczy ktore nas otaczaja .Ja nie straciłam nic a nic na tym starym laptopie i co jest w tym fantastycznego ze nagle zaczeły sie gromadzic koło mnie super okazje do zarobienia pieniązkow .Nie pozbywalam sie go z żalem ,,tylko z radoscia na nowe .Telewizorow mam 3 w domu a z racji tego ze one ogłupiaja nie oglądam ,wolę poczytac sobie w internecie na blogach i stronach Wojtka jak zdobywac wiedze na temat cudownego zycia bez stresow finansowych i tym podobnych ..pozdrawiam cieplutko Małgorzatka
Ok, od dzisiaj używam tylko słowa “pieniążki”
Ciekawe spostrzeżenie.
A telewizor to był tylko byle jaki przykład, sama też nie jestem fanką tv.
go hard or go home!
) taki napis powinien wisieć na każdej siłowni
“nie ma zlituj, synku” innymi słowy
pozdrowienia:) ja tez robie pompki ale przez 2 dni a potem przerwa i 3 serie po 50 pompek
Wojtek proszę o kontakt na gg 10267255… Bardzo proszę
Cześć Wojtku:)
Słyszałeś o wyzwaniu Steva Speirsa?? Natknąłem się na to na jednej stronie motywacyjnej ale linki do tej strony są nieaktywne. Wiem tylko tyle że chodzi o robienie ćwiczeń tzn. brzuszków pompek i przysiadów. Wiesz jak wygląda ten program??
Będę bardzo wdzięczny za pomoc:)
Pozdrawiam
Ragan, dziwnym trafem doskonale wiem jak wygląda ten program, ponieważ podjąłem wyzwanie Steve’a Speirsa
Znalazłem kompletny program tutaj: http://chomikuj.pl/shinrynkan?fid=110843552
Dzięki wielkie:)
A czy wytłumaczyłbyś mi jeszcze o co chodzi dokładnie??Bo za bardzo nie wiem o co chodzi:)))
Zajrzyj na stronę http://www.twohundredsquats.com – już działa. Cały system treningowy jest opisany w szczegółach.
Sprawa jest prosta: robisz test – ile wyciągniesz za jednym razem.
Następnie konsultujesz swój wynik z tabelkami i wybierasz odpowiedni tydzień i kolumnę. Po tygodniu treningu znowu robisz test i tak w kółko, aż osiągniesz swój cel
Ściskam!
Wojciech
Dziękuję Ci bardzo Wojtku:))
Czytam od dawna Twoją stronę-bardzo dużo mi pomogłeś w rozwoju. W sumie teraz korzystam tylko z dwóch systemów-”Naukowej Metody Wzbogacania się” oraz Zenhabits-Zen to done. Liczę że niedługo napiszesz coś o organizacji czasu i zadań-na podstawie swojej wiedzy:)
Ściskam i Pozdrawiam:)
To ja dziękuję za polecenie Zen Habits – super sprawa, od razu zamówiłem ebooka. Studiuję od jakiegoś czasu GTD, ale wdrożenie tego systemu w życie jest… cóż… nieco skomplikowane
O zarządzaniu czasem napiszę raczej na swoim blogu biznesowym http://www.magnetycznymarketing.pl
Dzięki i pozdrawiam!
Wojciech
mmm
Czy sie zdrowo odżywiam? Kiedyś(w wakacje) było o wiele lepiej, teraz niestety już niezbyt, ale dobrze byłoby zacząć
Cześć Wojtku:)
Rozwijam swój własny blog w którym będę rozwijał tematykę Zen to done i Zenhabits oraz GTD zapraszam Cię oraz innych.Artykuły będą się ukazywały co piątek-będą mojego autorstwa oraz będę też cytował artykuły z internetu.
http://www.prostezycie.wordpress.com
Zapraszam i Pozdrawiam
a ja jestem ciekawa do ilu pompek doszedłesś Wojtek
Zaczynałem od kilkunastu, teraz mogę za jednym razem zrobić 40
Ściskam!
Wojciech