|
Filed under: Prawo Przyciągania, Sekret, System Klucza Uniwersalnego, Tajemnica, samokontrola , Charles F. Haanel, Haanel, Hiob, katastrofa, lęk, obawa, Prawo Przyciągania, rozpacz, Sekret, strach
Naukowa metoda wzbogacania się
14 czerwiec 2009 • 13:40
|
Filed under: Prawo Przyciągania, Sekret, System Klucza Uniwersalnego, Tajemnica, samokontrola , Charles F. Haanel, Haanel, Hiob, katastrofa, lęk, obawa, Prawo Przyciągania, rozpacz, Sekret, strach
|
Zapisz się na Newsletter, aby otrzymywać powiadomienia o aktualizacji bloga. |
Theme: Grid Focus by Derek Punsalan

zgadzam się z tym stokrotnie, spotkałem się z taką podobną sprawą.Obawiałem się jednej złej rzeczy, myślałem o niej analogicznie i w końcu stało się, tak jak myślałem.Teraz staram się nie myśleć o złych rzeczach, których się boję.
Ja mam prosty sposób na to, żeby nie myśleć o rzeczy, której się obawiam. Wyobrażam sobie białe światło Boskiej miłości otaczające daną rzecz bądź osobę, o którą się martwię, wizualizując je w doskonałym zdrowiu bądź doskonałym stanie (jeśli chodzi o rzeczy).
Dla przykładu: obawiam się, że mój syn spadnie z roweru jadąc sam i się potłucze. Od razu więc wizualizuję go w doskonałym zdrowiu, bezpiecznego i szczęśliwego, otoczonego białym bąblem światła
Pomaga genialnie
Ściskam!
Wojciech
a ja po prostu pstrykam palcami i przywołuję zupełne przeciwieństwo czarnej wizji, zastępuję ją dobrymi uczuciami, wprawiam się w idealny stan emocjonalny. Śpiewam do głośnej muzyki, pod warunkiem, że mnie ludzie nie słyszą, strasznie fałszuję
Zawsze sie zastanawiam jak do tego sie ma tzw. umiarkowany optymizm – tzn oczekiwanie dobrego, ale tez brak zaskoczenia jesli sie jednak nie uda
tak, zapewne wiele osob stwierdzi ze skoro sie nie udalo to przewazyla ta wiara ze ’sie nie uda’
ale czy tak naprawde jest ?
Witam!
W życiu bywają takie chwile, że zapominamy się; i nie wiedzieć dlaczego dopuszczamy – świadomie bądż nie świadomie – do siebie takie “złe” myśli.Tłumaczyć można ten stan na wiele sposobów: zły dzień,chandra, jakieś przejścia,nieprzespana noc,kociokwik, do póżna oglądany makabryczny film w telewizji,etc.etc.Wówczas mają prawo nachodzić nas właśnie takie destrukcyjne myśli; ale zgodnie z zasadą, że myśl jest de facto stwórcza i będzie za sobą niosła czy też przyciągała to,co właśnie myślimy; bezwzględnie, bezapelacyjnie taką myśl czym prędzej musimy wszelkimi sposobami odrzucić – pozbyć się jej raz na zawsze(!)Zdajemy sobie sprawę z tego,że niejednokrotnie taka “zła” myśl przyczepi się jak rzep psiego ogona; nękając nas, borując nasz umysł ,aż do bólu, nachodząc nas jak uparty intruz doprowadzając prawie,że do obłędu. Ni mniej ni więcej musimy taką myśl za wszelką cenę odrzucić; nie pozwolić jej się zadomowić, nie pozwolić by się rozbudowywała, a przede wszystkim by nas zniewoliła. Myśląc w nieodpowiedni sposób wprowadzamy ograniczenia,niedostatek i inne formy wewnętrznej dysharmonii. Umysł obiektywny – narażony na niewłaściwe myślenie – zacieśnia więzi z funkcjami i procesami destruktywnymi.Jednakże mamy możność panowania nad naszym umysłem i nad tym, co myślimy, zatem pozbywając się wszystkich niepotrzebnych myśli; momentalnie zastępujemy je myślami właściwymi, pozytywnymi – tworząc w umyśle obrazy: bliskości z Bogiem, dostatku, miłości, zdrowia, doskonałości i harmonii.
Odejdż trosko posępna, zaklinam cię odejdż.
Ty i ja nigdy nie będziemy żyć w zgodzie(!)
Pozdrawiam.
Och, racja, Ryszardzie, racja! Mam powazne problemy ze spaniem (jakos prawo przyciagania nie dziala
) obudzilam sie chyba o 5 , bylam zmeczona, niedospana i w glowie 100 mysli i wszystkie zle! Dostawalam od nich kolatania serca co jeszcze wiecej nasilalo zle mysli (jak zawsze mysle o sobie ze jestem zdrowa, rano pomyslalam nawet ze chyba dostane zawalu) I tak jest peawie codziennie! Straszne te poranki! Pozdrawiam:)
u mnie prawo przyciagania tez nie działa ,nawet nie mam skad pozyczyc 10 zł zeby przetrwac do piatku
((
moge sobie wizualizowac i afirmowac -moj pies i ja potrzebujemy jedzenie dzisaj a nie za jakis czas
ja nawet juz nie musze biedy przyciagac ja juz ja mam …. no i co mi poradzicie ?
Prawo przyciągania to nie czary mary. To prawo przyczyny i skutku. Twoje dotychczasowe myślenie wywołało okoliczności, w jakich jesteś teraz. Nic nie spadnie Ci z nieba w mgnieniu oka.
Ale dobrą wiadomością jest to, że już dzisiaj możesz zacząć zmieniać swoje myślenie po to, aby Twoje jutro zaczęło być takie, jakie chciałabyś żeby było.
Czytaj “Naukową metodę wzbogacania się”.
Ściskam!
Wojciech
Witam!
PRAWO PRZYCIĄGANIA – zawsze, ciągle i wciąż , bez względu na wszystko – działa; i po wsze czasy będzie niestrudzenie, nieustannie, perfekcyjnie działało(!)W tym jednym zdaniu zawarty jest cały SEKRET PRAWDY, który to każda inteligentna, rozumna istota winna pojąć i zrozumieć(kropka)
Ale uchylmy rąbka owej tajemnicy – w prostocie (jak zwykle) tkwi SEKRET – otóż za wszystko odpowiedzialna jest PRZYCZYNA I SKUTEK; a bardziej obrazowo – ŚWIAT WEWNĘTRZNY czyli PRZYCZYNA i ŚWIAT ZEWNĘTRZNY czyli SKUTEK.
Zatem wszystko to, co mieści się w naszym umyśle – w naszych myślach – bez względu jakiej kategorii te myśli są – czy pozytywne czy negatywne;czyli PRZYCZYNA; wszystko to, uzewnętrzni, odzwierciedli się jako właśnie SKUTEK w otaczającym nas świecie – jako zdarzenia czy okoliczności.
Nie przyciągnie nikt na tym świecie “złamanego grosza” kto myśli, że właśnie nie przyciągnie “nic a nic”.
Nie ma takiej opcji, żeby ktokolwiek na tym świecie przyciągnął jakiekolwiek miłe, fajne, pozytywne zdarzenie jeśli zakłada i myśli, że takiego zdarzenia właśnie nie przyciągnie. A PRAWO PRZYCIĄGANIA, i tak działa i tak – bez względu na wszystko.
Nie starajmy się w najmniejszym stopniu zmieniać świat; postarajmy się ze wszystkich sił zmienić siebie – postarajmy się zmienić nasze stereotypy myślowe – marne, cuchnące, nic a nic nie znaczące, nabyte przez całe lata myśli i zachowania – nikomu i niczemu nie służące a wręcz przeciwnie przeszkadzające i utrudniające prawidłowe życie i funkcjonowanie nam samym, i wszystkim w około nas.
Musimy zacząć od WŁAŚCIWEGO MYŚLENIA(!)
Musimy zacząć od właściwego myślenia od NAS SAMYCH.
“Miłuj bliżniego swego jak siebie samego.” Mat 19:19
Pozdrawiam.
Parafrazując: nie możesz nikogo miłować bardziej, niż potrafisz miłować siebie.
Prawo przyciągania działa zawsze i wszędzie, jak siła grawitacji.A my jesteśmy wewnątrz działania tych sił,które sami wytwarzamy.Cały szkopół polega na tym ,żeby nauczyć się świadomie je kontrolować i stosować na swoja korzyść ,a nie niekorzyść.
Wiem jest to bardzo trudne,wymaga to długiego i systematycznego treningu,ale na 100% działa .
Sprawdziłam to na własnej skórze.