SEKRET ŻYCIA W OBFITOŚCI

Icon

Naukowa metoda wzbogacania się

Świadomość mocy

Charles F. Haanel

Charles F. Haanel

Myślenie jest najważniejszym zadaniem w życiu, a jego wynikiem jest posiadanie mocy. Cały czas masz do czynienia z magiczną mocą myśli i świadomości, a jakich rezultatów możesz się spodziewać, jeżeli pozostajesz jej nieświadomy, mimo tego, iż pełna kontrola nad nią spoczywa w twoim ręku?

Charles F. Haanel, System Klucza Uniwersalnego


Subskrybuj Sekret Życia w Obfitości.
Podziel się Sekretem z ludźmi, na których Ci zależy, przesyłając im link do tej strony.

Zapisz się na jedyny kurs rozwoju osobistego, jaki kiedykolwiek może być Ci potrzebny: www.system-klucza-uniwersalnego.pl

Filed under: Filozofia, Klucze do bogactwa, Myśleć we Właściwy Sposób, Prawo Przyciągania, Prosperity, Samodoskonalenie, Sekret, System Klucza Uniwersalnego, Tajemnica, samokontrola , , , , , , , ,

23 Responses

  1. Agnieszka mówi:

    Myśl jest mocą!Ale tak ciężko przeformatować swoje myśli pełne żalu i smutku.Za każdym razem gdy dopadają mnie wątpliwości i smutne myśli staram sie je wykreślać i zastapic pozytywnymi ale nie zawsze sie to udaje.Czasami przychodzą smutne dni i musze sobie popłakać bo nie moge utrzymać suchych oczu.Łzy same płyną.A potem na nowo zaczynam programować się pozytywnymi myslami.Ale tak bardzo potrzebuję wybaczyć kilku osobom a nie potrafie tego zrobić i to mnie zatruwa od czasu do czasu i w życiu codziennym nie potrafię z nimi normalnie bez żalu funkcjonować.I te myśli!Które nie sa przyjemne-krążą po głowie jak sępy!Ja staram się je wyeliminować a one znów powracają i koło sie zamyka.Co mi da pozytywne myślenie gdy nie potrafię wybaczyć osobom z którymi muszę się kontaktować?I jak to zrobić? Może mi ktoś poradzi?Aga

    • joanna mówi:

      Witaj Wojciechu !
      Oraz witajcie wszyscy którzy przeczytali tę magiczną książkę :) !

      Jedna z niewielu książek tak bardzo natchnionych i tak bardzo działająca na świadomość i podświadomość czytelnika . Można spokojnie nazwać ja drogowskazem do zdobycia tego o czym się marzy, pragnie … Polecam ją wszystkim tym którzy sądzą , że są rzeczy nie do zdobycia bądź marzenia nie do spełnienia , dla tych którzy rozpoczęli nową drogę – czyli tak jak ja założyli własny interes :) od tzw, zera :) , potrzebujących bodźca, odpowiedzi czy robią słusznie.. :) .
      Niesamowity motor do podjęcia działania, układający wszystkie strzępki myśli w jedną całość, łączący duszę z ciałem , metafizykę z rzeczywistością , a przede wszystkim co sądzę najważniejsze przedstawia i udowadnia jak wielką moc posiada w sobie każdy z nas, jak bardzo wszystko zależy od nas samych :) .
      Przeczytałam ją tydzień temu – usiadłam w południe w sobotę i nie mogłam oderwać się do ostatniego akapitu , po zakończeniu miałam wrażenie że nagle ‘’spadło światło” na mnie, że już wiem co mam robić , i wiem że skutek działania może być tylko jeden – pozytywny :)
      Uwierzcie mi , ten miniony tydzień przyniósł mi tak dużo że teraz jak to piszę trudno mi w to uwierzyć – ale tak się stało – NAPRAWDĘ :) - nie będę wdawać się w szczegóły bo nie ma sensu ”zaśmiecać” bloga niepotrzebnymi informacjami, ale uwierzcie WARTO wziąć sobie do serca wszystko co jest w niej zawarte :)

      Pozdrawiam serdecznie
      Joanna
      Ps aby było jasne :) – nie wierzę w przypadki :)

    • Antoni mówi:

      Cześć. wymyśliłem dla siebie takie powiedzenie; trudności i problemy życia to siła i pokarm dla myśli mądrości inteligencji. Postaraj się znaleźć coś pozytywnego w tych osobach co do których masz żal. coś co Cię ubogaciło, dało coś pozytywnego nowego pozytywnego- wierz mi zawsze można znaleźć jakiś pozytyw nawet w najbardziej drastycznych, a nawet tragicznych sytuacjach życia, lecz żal nienawiść, smutek itp. przysłaniają nam tą ’skierkę’ pozytywu, wyszperaj ją w tym chaosie, bałaganie, który mamy w sobie, nie zatracaj jej lecz rozdmuchaj a osiągniesz piękny ogień np. miłości, pokoju, ubogacenia wewnętrznego itd. jednym słowem zacznie cię rozwijać to co dotychczas Cię ugniatało, było destruktywne. Na koniec przytoczę Ci cytat z N.T. – ‘kamień odrzucony stał się kamieniem węgielnym’, a drugie to powiedzenie- ‘ niema złego coby na dobre nie wyszło’. Lub po prostu wybacz i zamknij ten rozdział na zawsze, i nie bądź zależna w niczym od tych osób, lub staraj się traktować ich jak osoby które mają Ci służyć do zrealizowania twoich celów, należy odwrócić zależność naszą do danych osób w samych nas. Pozdrawiam. A.M

    • krys mówi:

      Agnieszko wiem ,ze jest trudno zmienic mysli pelne zalu i smutku,wiem ze trudno jest wybaczc.tego trzeba sie nauczyc,krok po kroku.ale musisz wiedziec;NIKT NIE MOZE NAM ZROBIC NICZEGO ZLEGO BEZ NASZEGO POZWOLENIA. przeanalizuj te wszystkie sytuacje i moze wtedy latwej ci bedzie wybaczyc. wtedy poczujesz sie lepiej,kiedy nadchodza watpliwosci,smutne mysli powiedz im STOP JA TU JESTEM PANIA TYLKO DOBRE MYSLI MAJA DO MNIE DOSTEP. a przede wszystkim przecztaj ksiazke W.N.PEALE sila pozytywnego myslenia-ta ksiazka pomogla mi bardzo.zycze ci powadzenia krys

    • Marek mówi:

      Doskonale Cię rozumiem,Agnieszko:-). Ja mam to samo. Poprostu…
      Im bardziej Myślisz o przykrych sprawach,tym szybciej one do Ciebie powracają.
      Poprostu_Spróbuj zastosować odwrotność sytuacji.Im mniej Będziesz o przykrościach Myślała,tym mniej Cię będą gnębiły.
      Pozdrawiam Cię,Marek.

    • camdy mówi:

      Doskonale cie rozumiem Agnieszko.U mnie jest podobnie.Kiedy mam zly dzien,wszystkie zle mysli i wspomnienia kumuluja sie.Staram sie myslec pozytywnie,latwo mowic.Nie zawsze mi to jednak wychodzi.Najlepszym upustem dla mnie jest wyrzucic to z siebie w postaci lez,a pozniej obejrzec jakas motywujaca afirmacje,ktore znyjdziesz tu na stronie.
      Pozdrawiam

    • Basia mówi:

      Agnieszko, jest coś takiego jak Radykalne Wybaczanie, wlasnie dla osob które maja problem z wybaczeniem. Naprawde polecam, bo sama stosuję. Troche sie to rózni od zwykłego wybaczania ale na tym polega ta cala jego magia. Wierz mi, po stosowaniu ich narzedzi wybaczenie samo przychodzi po pewnym czasie. zapraszam na stronę http://www.metoda-tippinga.pl lub wejdz sobie na stronę http://www.goldenline.pl, zarejestruj się i wejdz na grupę Radykalne Wybaczanie, duzo się tam dowiesz, sa trenerzy którzy prowadzą warsztaty, ludzie którzy juz to stosują, ich opinie, naprawdę warto, dla spokoju Twojego umysłu.Sama jestem uczestniczką warsztatów Radykalnego i pomaga, naprawdę.

    • Beata mówi:

      Agnieszko! Nigdy nie czytałam o wybaczaniu i tym podobnych. Wiedziałam natomiast, ze coś takiego jak wybaczenie jest mi bardzo potrzebne, ale wiedziałam też że nie nie dam rady. To co mi pomogło to coś wręcz przeciwnego a mianowicie któregoś razu leżac już w łóżku poczułam wręcz furię nienawiści “Jak on smiał, jak on mógł…” Zawsze byłam na nigo zła, ale taką wsciekłośc poczułam po raz pierwszy. To było coś tak wielkiego, tak olbrzymiego, czułam tę nienawiść, to oburzenie całą sobą. Nie było mi już przykro. Przestałam czuć się skrzywdzona. No bo jak taki “cham” może mnie skrzywdzić. Jak ktoś taki … Nie zrozum mnie żle. Wreszcie rzestałam go usprawiedliwiać, rozumiec, próbować wybaczyć. Przestałam próbować to wypłakac, wyrzucić z siebie. Ja po prostu poczułam się jak lwica, która broni swoje młode.
      Następnego dnia poczułam coś bardzo dziwnego. Był zero złości, nienawiści tylko…milość i zobaczenie jedynie dobrych cech tego człwieka (właściwie mojego taty. Zobaczyłam, że mnie bardzo kochał.
      Ze skrajnosci w skrajność. Jeszcze trochę te huśtawki nastrojów trwały . Potem się wszystko uspokoiło.
      Dziś uważam że nic go nie usprawiedliwia. Niw mogę mówić ani o wybaczeniu ani nie. Po prostu nie muszę juyż o tym myśleć. Było jak było. Stało się. To wszystko. Żyję dalej bez ciągłego rozdrapywania ran. I chyba o to chodzi.
      Uważam, że draoga do wyzwolenia to zamianu żalu i poczucia krzyuwdy w złość, która nie przyjmuje wytłumaczeń. Dopiuero gdy ją przeżyjemy tak uczciwie i szczerze będziemy od niej wolni.
      Pozdrawiam serdecznie
      Beata
      PS Wcale nie musimy tej furi wyładowywać na winnym, wystarczt poduszka.

  2. marzena mówi:

    Nie jest łatwo wybaczyc krzywdy to fakt.Warto jednak próbować na poczatku jest tak jak piszesz mysli wracają jak sępy .Może na poczatek warto przyjrzeć się tym osobom z innej perspektywy.Może Ci ludzie maja swoje bolaczki nad którymi warto sie skupic.często kiedy dostrzegamy problemy wrogów łatwiej jest nam zrozumieć krzywde która nam wyrzadzili,łatwiej usprawiedliwic a potem przebaczyc.Oprócz tego kazdy czlowiek nawet zły ma w sobie dobre cechy postaraj sie patrzac na nich dopatrywac sie zalet.wtedy stajesz sie od nich wieksza a nasza wielkosc stanowi o naszej mocy a nasza moc przezwyciezy wszystko.Powodzenia

  3. Maja mówi:

    Agnieszko,jeśli zostałaś mocno zraniona, to tak jak w żałobie, smutek musi wybrzmieć. Nie wolno tylko dopuszczać do siebie uczucia zemsty i nienawiści. Są różne techniki oddalania się od traumy, poszukaj. Najważniejsze jest przyjęcie,że ten stan już minął,to już należy do czasu przeszłego, teraz sytuacja ta istnieje tylko w Twojej głowie, nie w realu.Jest takie ćwiczenie mentalne:stajesz twarzą w twarz z tą osobą w syt. krytycznej,robisz krok do tyłu i co czujesz?jeszcze krok i jeszcze, zwykle po paru krokach(10?) sytuacja na którą spoglądasz z oddalenia nie daje reakcji emocjonalnej. Maja

  4. Maja mówi:

    Agnieszko,przed chwilą znalazłam linka,którego Wojtek przesłał komuś, kto był w potrzebie
    http://zenforest.wordpress.com/przebaczenie-uzdrowienie-emocjonalnych-ran/
    pozdrawiam Maja

  5. włodek mówi:

    O jakiej książce piszesz Joasiu

  6. Tomasz mówi:

    ja pisalem na tel. jakie cechy chce u siebie wyostrzyc. wlaczalem przypominacz i sie stalo, dostrzeglem to co wiedzialem, ze drzemie we mnie ale potrzebowalo bodzca, zebys sie ujawinic. :) .

  7. moni mówi:

    Agnieszko,
    posłuchaj medytacji Ewy Foley o wybaczaniu, bardzo skuteczne. CI ludzie stanęli na twojej drodze, bo mają cię czegoś dobrego nauczyć, czy dostrzegasz co dzięki nim zyskałaś w rozwoju osobistym?
    pozdrawiam

  8. arko mówi:

    Medytacja najlepiej służy zmianie swojej świadomości, czyli aby stać się świadomym swoich myśli(“pamiętaj, by pamiętać”:)

  9. Jagusia mówi:

    Witam Cię Wojciechu :) )
    Myślę że wszystko w naszym życiu jest do przezwyciężenia. My sami tworzymy swoje życie ale czasami zastanawiam się jak mogłam sobie stworzyć pewne rzeczy które są w moim życiu :) ) A jednak tak się stało. Nie rozpamiętuje dawnych rzeczy bo to ni mam sensu i tylko zatruwa moje życie. Wszystko co złe to wyobrażam sobie jako mały czarny punkcik oddalający się ode mnie, I to pomaga :) ) POzdrawiam wszystkich :) )

  10. olenka mówi:

    tak to prawda nasza myslenie jest dla nas najlepszym narzędziem naszego życia. Po obejrzenie filmu sekret uśiwadomiłam sobie jaką mac posiada moje myślenie moje ja. film obrazuje nam ze za pomocą naszych myśli jesteśmy w stanie wszystko wykreować i wdrozyć w życie. i o tylko zeleży od naszego myślenia. Moje szczęscie zalezy tylko od mojego myślenia a ono jest najistotniejsze w moim życiu. Po obejrzeniu filmyu SEKRET moje myslenie diametralnie się zmieniło. czy wszyscy mają takie doświadczenia ??? pozdrawiam WAS
    i napiszcie a najbardziej pozdrawiam Wojciecha który swoja pocztą zmobilizował mnie do obejrzenia tego filmu

  11. izu mówi:

    długooooo mnie nie było…choć zerkałam skrycie ;) pozdrawiam wszystkich torzących swoja rzeczywistość :) pozdrawiam Ciebie Wojtku :)

    http://wingmakers.pl/index.php?option=content&task=view&id=58&Itemid=531

    to link do ciekawej strony na temat wdzieczności…moze troche z innego “wymiaru” i innej perspektywy ale warty przeczytania !
    …przepraszam, że dałam to w tym temacie bo może troszke tak offtopicowo…a może nie haha ;)

    cieplutko sciska
    Izu

  12. Alicja mówi:

    Witam wszystkich
    mam to samo co Agnieszka.Medytuję, afirmuję, oddycham, słucham, “joginguję się”;czytam o przyciąganiu…Dziękuję, że podaliście tu kilka stron. Poczytam. Oby się Wam nic takiego nie przytrafiło.

  13. Oskar mówi:

    Witam, jakoś wczoraj może przedwczoraj miałem mały kryzys, w ogóle przestałem kontrolować swoje myśli, po prostu miałem chwilowo ‘wylane’, ale przez całe te 2 dni dostrzegłem swoją moc, raczej jej skutki jakie odgrywały się w moim życiu. Widziałem skutki mojego wcześniejszego myślenia (oczywiście dobre skutki ;) ) w całkowitym innym stopniu. Teraz się zastanawiam czy takie ‘przerwy’ mają sens? Wydaję mi się, że mają ale lepiej by je unikać.

    Pozdrawiam :)

  14. Małgosia mówi:

    W moim przypadku wybaczyć osobie, która mnie zraniła było bardo ciężko…trwało to kilka lat.
    Najlepszym dla mnie rozwiązaniem okazało się spotkanie, na którym wykrzyczałam niemalże wszystko, co myślę o tej osobie. Nieważne jak przyjęła, ale ja się oczyściłam. Zupełnie wyparowało ze mnie uczucie zawiści czy nienawiści.
    Teraz już potrafię myśleć o niej pozytywnie, ale po uprzednim wyrzuceniu wszystkich śmieci jest latwiej.
    Jeśli chodzi o świadomość mocy…hmm Teraz wiem, tylko jak przekonać siebie, że mam tę moc.
    Jak przekonam samą siebie, to wtedy będzie ona dzialać.

  15. kasia mówi:

    witam,nastawianie budzika co 17 min jest chyba dla ludzi ,ktorzy nie maja pracy,rodziny i strasznie sie nudza.ja nie mam czasu na to,zeby poswiecic calego dnia na zapisywanie mysli,dla mnie jest to nierealne,pozdrawiam

  16. ofi mówi:

    kasia myślę ,że to nie tylko chodzi o to by zapisywać mysli
    , ale zauważyć jak bardzo pogrązamy sie w myslach przez cały dzień nie zdając sobie z nich sprawy
    a potem klops jeśli idzie coś co nam nie odpowiada
    i się pytamy skąd się to wzięło a no z myśli tyle żę zaprzątnięci innymi sprawami nasze mysli mogą krążyć wokół niepożądanych spraw lub rzeczy

Leave a Reply

PREZENT DLA CIEBIE

Naukowa metoda wzbogacania się
Pobierz za darmo e-booka Wallace'a D. Wattlesa, Naukowa metoda wzbogacania się.

Zapisz się na Newsletter, aby otrzymywać powiadomienia o aktualizacji bloga.
News!

Nowości prosto do Twojej skrzynki e-mail!

Co u mnie słychać?


Wizualizacja pieniędzy

O kursie System Klucza Uniwersalnego

W zasadzie piszę nie z prosbą o poradę, a z wyrazami wdzięczności, że kiedyś pojawił się ktoś taki jak Ty, który założył tak wspaniałą stronę na którą ja przypadkiem wpadłam i do tego zaproponował ludziom powrót do życia w szczęściu, spełnieniu i obfitości. Myślę tu o kursie System Klucza Uniwersalnego! To niesamowite jak moje życie zmienia się krok po kroku. Zmieniło się przez ten krótki czas na tyle, że naprawdę trudno mi samej w to uwierzyć!!! Nie bedę się rozpisywała, bo musiałabym pisać, pisać i pisać... ;))) Powiem tylko krótko, że to niesamowite! Jestem szczęśliwa, że odnalazłam tę stronę, jestem szczęśliwa, że zdecydowałam się na kurs i moje życie zmienia się z dnia na dzień!!!! Dziękuję, dziękuję, dziękuję!

~Aleksandra