![]() |
Anita Roddick |
Anita Roddick stworzyła brytyjską markę kosmetyków oraz sieć sklepów z kosmetykami “The Body Shop”. Jej misją była produkcja i dystrybucja produktów “etycznych” – nie testowanych na zwierzętach i pochodzących ze współpracy z małymi producentami w ubogich regionach świata.
Odnosząc się do cytatu – jeżeli masz zamiar robić coś na pół gwizdka – lepiej w ogóle tego nie rób. Osoba na ścieżce wojownika (w tolteckim duchu) zawsze daje z siebie wszystko, traktując każdy problem jak wyzwanie, jak bitwę. Nie rusza się do boju niezdecydowanym, niepewnym, wątpiącym. Do bitwy przystępuje się z pokorą i szacunkiem, wiedząc, że aby przeżyć, trzeba dać z siebie wszystko.
Tylko wtedy, gdy dajesz z siebie wszystko, przekraczasz swoje ograniczenia, a ściślej rzecz ujmując – przekraczasz fałszywe ograniczenia stworzone przez umysł.
Tylko dając z siebie wszystko nie marnujesz energii na takie głupoty, jak poczucie winy.
Tylko dając z siebie wszystko przekraczasz siebie, rozwijasz się i sięgasz szczytów.
Ściskam!
Wojciech ![]()
Subskrybuj Sekret Życia w Obfitości.
Podziel się Sekretem z ludźmi, na których Ci zależy, przesyłając im link do tej strony.
Zapisz się na jedyny kurs rozwoju osobistego, jaki kiedykolwiek może być Ci potrzebny: www.system-klucza-uniwersalnego.pl
Filed under: Biznes, Bogactwo, Działać we Właściwy Sposób, Filozofia, Ludzie zmieniający życie, Myśleć we Właściwy Sposób, Prosperity, Psychologia, Samodoskonalenie, Sekret, Tajemnica, samokontrola , Anita Roddick, cztery umowy, The Body Shop, Toltekowie








Masz rację Wojciech . Tak tez będę działać . Przynajmniej mam takie nastawienie . Pozdrawiam Cezary .:)
No to mnie zmotywowalo! Wlasnie wchodze wnowy biznes. Myslalam, ze nie mam dosc sily aby to rozkrecic, no ale teraz juz wiem, ze sila jst we mnie. A wiec DZIALAM! Przeciez sila jest we mnie. tak wiec biore sie do dzialania i wierze, ze osiagne sukces ☺
pozdrawiam!
“Tylko wtedy, gdy dajesz z siebie wszystko, przekraczasz swoje ograniczenia, a ściślej rzecz ujmując – przekraczasz fałszywe ograniczenia stworzone przez umysł”
No własnie piekne słowa, trudne do zrealizowania bez cięzkiej pracy nad sobą. Chciałabym kiedyś poczuć, że pozbyłam się ograniczeń, wyobrażam sobie że to przecudne uczucie…..
Brawo!!
Dzisiejszy mail i ta lekcja… Rewelacja!
Pozdrawiam, Wojciech Ś.
Kłania się sługa uniżony
Dzięki!
Wojciech
i tu tkwi mój problem.Dzięki ,że mi to uzmysłowiłeś.Niby coś wiemy ale często potrzeba nam odpowiednich słów,żeby rozumieć istotę problemu.A może właśnie dziś jestem otwarta na przyjęcie tej prawdy o sobie?Jola
Niestety, dalsze losy Body Shopu nie są takie różowe
Bardzo mnie cieszy, że mocno się starasz Wojciechu.
Potrzebowałam tych słów. No kocham ten blog
Czuję się zmotywowana. Zacznę robić wszystko lepiej i opanuje świat.
sprawdzam tylko moj awatar
Zgadzam się. Świetne motto, człowiek czytając, nawet tak krótki post, zaczyna zastanawiać się nad sobą.
Pozdrawiam
Wojciechu miły ! Twoje codzienne maile , to powiew wiatru wielkiej nadziei i spełnienia marzeń. Pozdrawim i dziękuję
rzadko tu pisze,ale czytam większość i ciesze sie , że istnieje ten blog, bo gdy mam słabszą chwilę to akurat znajduję maila w skrzynce i już mi lepiej. I mimio tych słabszych chwil uważam sie za Wojownika i z doświadczenia wiem , że tylko działanie na maksa przynosi zadowalające wyniki.NApisze jeszcze o tym….może swojego bloga:)
100 % pozytw.
.
idzie mi z tym coraz lepiej, myślę że gdy człowiek chcę to się umie
Witam!
No pewnie taak – jak sie chce to sie umie…
Ja też poczułem sie zmotywowany; ten wiatr w żagle i ten awatar(?).
Pozdrawiam.
Witaj Wojciechu, dziekuje za te wszystkie slowa, ktore do mnie wysylasz. Dzisiaj szczegolnie poczulam sie po nich, jak ziemia, na ktora spada deszcz po dlugiej suszy. Dostalam ogromnego powerka i dziekuje raz jeszcze. Lucyna
…. a w tej chwili leje, a przez ostatnie dni bylo goraco i sucho.
z pokonywaniem skały jest bardzo podobie tez trzeba dac z siebie wszystko a to przedewszsytkim budzi szczęśliwe emocje, oczywiście będc na skałce wspinajc się należy zachować ostrożność i nie dać się ponieść szerokiej wyobraźni
Właśnie podjęłam dziś decyzję, co dalej robić ze swoim życiem i zamierzam włożyć w to całe swoje serce!
Twój mail Wojciechu wprawdzie dostałam już po tym (a może czekał już w skrzynce?)- ale utwierdził mnie w przekonaniu, że nie warto brać się za coś bez przekonania.
Dziękuję za niestrudzone rozsiewanie ziarenek nadziei i motywacji… mimo że rzadko spotykasz się z moją reakcją na blogu
Basiu, dziękuję za komentarz i miłe słowa. Czytam wszystkie komentarze i każdy jest dla mnie cenny i ważny.
Ściskam!
Wojciech
Niech mnie ktos zmotywuje!!! Co robic, jak realizuje sie zle? Czasem mysle, ze to wszystko nie ma sensu, bo przyciagaja sie zle rzeczy, o ktorych staram sie nie myslec, wrecz wyrzucam je z umyslu, zastepuje dobrymi, skupiam sie na pragnieniach… a realizacji… ani widu ani slychu…. Cos robie zle, ale po takim czasie trace pomalu ochote na to wszystko… co robic?:((
RÓB TO LEPIEJ!! SZCZYTEM JEST OCZEKIWAĆ LEPSZYCH WYNIKÓW JEŚLI ROBI SIĘ TO CO ZWYKLE!!POZDRAWIAM..ODKRYWAJ…CHCIEJ!
Ja tak mam albo robie cos w co wkładam serce albo tego nie robie. Więc jak moje sukcesy …??Cały czas do przodu!!Z kazdym dniem coraz lepiej. Z każdym dniem rozwijam sie na kazdej płaszczyźnie:duchowo mentalnie i materialnie!! Lubie tutaj o Was poczytac!!Pozdrawiam Was
Witam,
ale niesamowicie mnie Pan dziś “kopnął
Powiem krótko : tego mi było trzeba.
Więc.. do dzieła!
Pozdrawiam, Kasia
żeby każdy miał tyle siły by trzymać się jednego tematu i osiagnać w nim swój sukces, pozdrawiam!
Rób to lepiej i motywuj się jak możesz ile sił wystarcza. Ale co zrobić ze zwątpieniem jeśli zaskoczy tak jak mnie zbyt szybko składam broń od nowa szukając sensu. Chociaż ci naprawdę wierzący codziennie pokonują swoje zwątpienia i stają się przez to silniejsi. Czy ktoś ma ten sam problem? Niby weszłam w życiu na ten lepszy tor udoskonalenia i naprawdę nie mam już żadnego poczucia winy mimo to wciąż potrzebuję świeżych motywacji.
“Rób to lepiej”- łatwo powiedzieć, ale CO?
Kiedy nie wiem co robię dobrze, i co chcę robić nie będę robić tego lepiej!
Wszystko co czytam na tym blogu, mi nie pomaga wręcz irytuje coraz bardziej, ale to WYŁĄCZNIE Z WŁASNEJ INICJATYWY.
Nie umiem się przemóc i zacząć działać, nie wiem jak działać i jak zacząć?
WIZJA- nie mam jej i nie mogę zacząć, bo nie wiem co mam mieć w tej wizji.
Sugestia – nie wiem co sobie sugerować i powtarzać przed snem, bo nie wiem co bym chciała robić i kim być , więc bez tego nie mogę sobie niczego sugerować.
Motywacja – w co się motywować kiedy nie ma działania?
WIARA – trzeba się jasno określić w co, dopiero to zacznie działać – nie mam precyzji, wiara nie działa…
koniec.
Wszystko ładnie pięknie, ale wszędzie opisują działania, nikt nie pomaga w znalezieniu swojego “ja”. Żeby chociaż ktoś naprowadził, powiedział od czego zacząć, nie wystarczy siąść i pomyśleć kim chcę być i już wizualizować, jak każda książka pisze, bo mi nic to nie da…
wskazówki, sugestie?
Chętnie posłucham,
serdecznie pozdrawiam
zagubiona dusza
Małgosiu hmmmmm tak ;wiesz co ?wiem co przezywasz miałam tak samo ,wiem jak cięzko jest wybrac cos co mogło by dać satysfakcje i być z tego hepi ,,,,wiesz ?ja dziekuję ,dziekuję ,,najpierw jak nie wiem za co ,mowie sobie dziekuje ,dziekuje a jak wypowiem tego kilka razy to cos w głowie zaswita i potem juz wiem za co ,,,a potem to lawina sie sypie .Sekret mowi tak fajnie ,,nie musisz stosować zasad zadnych z sekretu jak nie umiesz ,ale zrob chociaż jedno DZIEKUJ .Dziękczynienie przynosi ulge ,,przynajmniej z tego stresu z poczucia bezsilnosci ,,,z poczucia wiary w siebie i w swoja moc ,,,ona nadejdzie w odpowiednim momencie ,,,sprobuj Małgosiu zycze Ci powodzenia Malgosia
Każdy z nas szuka odpowiedzi.Jestem pewna, że zdarza się każdemu być zagubioną duszą!Ale Małgosia-nie ma innej drogi-MUSISZ WYBRAĆ-to co wydaje Ci się najbardziej trafne, jeśli chodzi o Twoja osobę.Nie musisz podążać za innymi, za ich marzeniami. Możesz wybrać cokolwiek, a potem za tym podąrzać.Tylko zrób pierwszy krok-WYBIERZ!
Pozdrawiam.
Beatko- postaram się wybrać ten pierwszy krok.
Tylko nie wiem czy to będzie takie łatwe.
Ale spróbuję wszystkiego, co okaże się pomocne w odnalezieniu swojej drogi.
Małgosiu,
Nie rób z tego wielkiej wyprawy za ocean!
Po prostu WYBIERZ sobie jedną fajną rzecz, którą chciałabyś w życiu mieć (czy zrealizować) i NA KOŃ, IIIIHAAAAA!
Życie tak sobie biegnie samo z siebie, czas płynie nieubłaganie. Możesz ten czas poświęcić na miotanie sie bez celu i użalanie nad sobą, albo na RUSZENIE NA POSZUKIWANIE PRZYGÓD.
Polecam przygody
Ściskam!
Wojciech
Wszak żeby tak naprawdę mieć,
To trzeba być i trzeba chcieć.
Lecz raptem wtedy więcej masz,
Gdy wszystek mozół z siebie dasz.
Wytęż swe moce, ze wszech miar,
Po pożądany sercem dar.
Niebo się schyli do Twych stóp,
Lecz Ty się zrazu na tym skup,
Co ma się ziścić w chwili tej,
I jeny w tym baczenie miej.
A potem powiedz: ” Boże mój,
Toć cały świat jest, tylko Twój.
Więc zwól w Twojego gumna treść,
Mój malusieńki udział wnieść.
Zatem błogosław czyny me,
Bym mógł powiększyć włości Twe.
Toć w tym wyłączne żniwo masz,
Co nam w arendę ziemską dasz.
Uzacnij niwę duszy mej,
By mogła służyć: Chwale Twej “.