
Dzisiaj proponuję Ci, Czytelniku, rozpoczęcie wspólnej zabawy.
Wykorzystując Naukową metodę wzbogacania się można stworzyć upragnioną rzeczywistość bez względu na to, jak wielka jest Twoja Wizja. Jednak człowiek i jego psychika jest bardzo złożona i często umysł podświadomy torpeduje i sabotuje działania umysłu świadomego.
Nie zrozum mnie źle.
Twoja podświadomość chce dla Ciebie wyłącznie tego, co uważa za dobre, jednak posługuje się wyuczonymi schematami i przyjętymi założeniami, których zasadności nie potrafi zweryfikować, ponieważ nie potrafi przeprowadzić rozumowania dedukcyjnego.
Tak więc wychodzi często z błędnych założeń. Założenia te mogły się sprawdzać wcześniej, ale dlatego, że podświadomość nie może po prostu usunąć ich ze swojego banku pamięci, funkcjonują dotąd, aż nie zostaną zastąpione innymi, bardziej adekwatnymi przekonaniami czy wzorcami zachowania.
Dlatego dla ogromnej większości z nas lepiej zaczynać od małych rzeczy i powoli budować pewność siebie po to, aby sięgać coraz wyżej i dalej.
Stąd pomysł Gry w Pieniądze. Podsunął mi go jeden z moich przyjaciół, a sam pomysł wygląda następująco.
Posługując się Naukową metodą wzbogacania się wykreuj 1 złotówkę.
Następnie wymyśl sposób, aby pomnożyć ją razy 2.
Potem wynik pomnóż razy 2. I tak dalej.
Aby dojść do 1 miliona złotych będziesz potrzebował 20 operacji mnożenia x2:
- 1 zł x 2 = 2 zł
- 2 zł x 2 = 4 zł
- 4 zł x 2 = 8 zł
- 8 zł x 2 = 16 zł
- 16 zł x 2 = 32 zł
- 32 zł x 2 = 64 zł
- 64 zł x 2 = 128 zł
- 128 zł x 2 = 256 zł
- 256 zł x 2 = 512 zł
- 512 zł x 2 = 1.024 zł
- 1.024 zł x 2 = 2.048 zł
- 2.048 zł x 2 = 4.096 zł
- 4.096 zł x 2 = 8.192 zł
- 8.192 zł x 2 = 16.384 zł
- 16.384 zł x 2 = 32.768 zł
- 32.768 zł x 2 = 65.536 zł
- 65.536 zł x 2 = 131.072 zł
- 131.072 zł x 2 = 262.144 zł
- 262.144 zł x 2 = 524.288 zł
- 524.288 zł x 2 = 1.048.576 zł
Zasady gry:
1. Pieniądze należą do Gry. To nie są Twoje pieniądze dopóki nie dojdziesz do 1 miliona złotych. Nie możesz ich wydawać na cokolwiek innego niż rzeczy potrzebne do prowadzenia gry (np. inwestycje, towary).
2. Zasługujesz na nagrodę jeśli podczas jednej operacji uda Cię przekroczyć kolejny próg z nawiązką. Wtedy wszystko ponad kwotę określoną jako próg, jeśli chcesz, możesz wydać na własne potrzeby.
Zapraszam do zabawy
Jeśli masz ochotę podzielić się swoimi sukcesami w Grze w Pieniądze, pisz na Forum w dziale Cafe.
Ściskam i życzę błyskawicznego miliona
W końcu to tylko 20 kroków!
Wojciech
Powiązane posty:
- Dwa światy, dwa umysły
- Wizualizacja pieniędzy
- Wzbogaciłem się
- Masz prawo do zamożności
- Jestem magnesem przyciągającym pieniądze
Podziel się Sekretem z ludźmi, na których Ci zależy, przesyłając im link do tej strony.
Filed under: Inspiracja, Nauka, Pieniądze, Prosperity, Sekret, Sukces finansowy, Tajemnica, Ćwiczenie , gra, milion, naukowa metoda wzbogacania się, Pieniądze, podświadomość, Prosperity, Sekret, Sekret Życia w Obfitości, Tajemnica, wallace d. wattles, zabawa






zabawa rzeczywiście powinna pomóc przezwyciężyć opory… dodatkowo uczy kreatywności… bardzo ciekawa i przydatna
no comment;)
ps. autorze, troszeczke “przeginasz”
Eeetam od razu “przeginam”
Toż to niewinna zabawa. Równie “przegięta” jak np. poker czy gra w chowanego.
Posługiwanie się Naukową metodą wzbogacania się oznacza dawanie więcej wartości użytkowej niż bierze się wartości pieniężnej. Gdzie tu przegięcie?
Zdobywasz złotówkę (bądź więcej, nikt nie powiedział że musisz zacząć od złotówki). Jak? Chociażby znajdując na strychu jakiś stary mebel czy przedmiot i po dokonaniu renowacji sprzedając go w antykwariacie lub na allegro.pl. Wkładasz pracę, podnosisz wartość przedmiotu, sprzedajesz. To tak na przykład.
No więc, jaki jest Twój pomysł na wejście do Gry w Pieniądze?
Ściskam!
Wojciech
…a podatki?
w ktorymś momencie trzeba będzie to uwzględnić:)
chyba że będziemy zarabiać w sposób nie podlegający opodatkowaniu, ale takich mozliwości nie ma wiele.
czyli należałoby przekraczać progi o wartość podatku.
oczywiście jeżeli wszystkie operacje wykonamy w ciągu jednego roku, podatek zapłacimy po roku.
pozdrawiam
jacek
Milion brutto to też fajna sumka
Ściskam!
Wojciech
racja:)
ważny jest ser a nie dziury.
pozdrawiam
jacek